„Spowiedź” w wykonaniu Kabaretu Ani Mru Mru. Ponowie kolejny raz pozamiatali
Wyspowiadać się od czasu do czasu trzeba, a księdza nie ma i robi się kolejka. Wiadomo, że w kolejce też z niejednego można się wygadać, a i koledzy o kilku rzeczach potrafią przypomnieć przed spowiedzią. Nie wiemy jak Wam, ale nam się bardzo podobało :)


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku