Fatalny finał agresji drogowej w Gdańsku. Co trzeba mieć w głowie?
Niestety ostatnimi czasy bardzo często spotykana sytuacja na drodze.


Tym razem  jesteśmy w Gdańsku na ul. Słowackiego. Niestety agresja drogowa staję się smutną codziennością na naszych drogach. Koleś z golfa do końca jedzie i próbuje na chama się wbić, żeby tylko oszczędzić na hamulcach czyli jak najmniej hamować. Wystarczyło tylko zwolnić i spokojnie sobie jechać za nagrywającym. To niestety było nie do zaakceptowania przez tego gościa. Typ z golfa musiał pokazać jaki z niego kozak i kto tu jest królem dróg. Przecież to jemu kończy się pas i trzeba go zmienić wykorzystując manewr jazdy na suwak czy zakładkę. Niestety następstwem tej agresji drogowej był wypadek. Wrzucamy ku przestrodze. Właściwa akcja od 0:50.

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku